raptularz,  reminiscencje

Sentymentalna mozaika różności

Zainspirował mnie jeden ze starych brulionów, do których wklejałam w czasach nastoletnich, wycięte z czasopism anegdoty, porady, humor szkolny, wiersze, fotografie, opowiadania. Wszystko co mogło być interesujące dla nastolatki jaką wówczas byłam. Mozaika różności.

Strona z raptularza

Wówczas nie mogłam jeszcze wiedzieć, że prowadzę raptularz 🙂

raptularz – księga lub brulion do odręcznego spisywania różnych wiadomości, zdarzeń , anegdot itp

Słownik Języka Polskiego PWN
anegdoty

W naszym domu czytało się mnóstwo czasopism. Choć oczywiście to książki były na pierwszym miejscu. Czytało się miesięczniki, tygodniki, dzienniki, kwartalniki i inne. Dla dorosłych, dla dzieci a potem także dla młodzieży. Kolejne tytuły prenumerowali dziadkowie.

Filipinka i humorystyczny dział „Filip”

Co jakiś czas odnosiło się zbyteczne numery na makulaturę. Jednak aby zachować co ciekawsze artykuły lub fotografie, jedno z dzieci, dziś dorosłe i piszące tego bloga, wycinało i wklejało do swoich brulionów. Jeśli wycięcie uszkodziłoby inne cenne wykopalisko po drugiej stronie kartki, wtedy to co krótsze trzeba było przepisać ręcznie.

Ściągawka co kupić na prezent

Jeden z raptularzy ku mojej późniejszej rozpaczy pożyczyłam i w tajemniczych okolicznościach zaginął. Utracone zostały przy tym wycinki z cudownymi ćwiczeniami rozciągającymi, które skrupulatnie chomikowałam ze Świata Młodych.

czaspomismo Płomyk

Prawdopodobnie w większości nie jestem w stanie ustalić z którego czasopisma pochodzą które wycinki. Istnieją reminiscencyjne poszlaki, że były to głównie: Płomyk, Świat Młodych i Filipinka, a w nich najwspanialszy niezapomniany „Filip” o kilku kolorach oczu i wyjątkowym poczuciu humoru.

Nie nie można przy tym wykluczyć ABC Techniki, Przekroju, Przyjaciółki czy Kobiety i Życia. Mogły się trafić jakieś wycinki z kilku tytułów czasopism budowlanych i wnętrzarskich.

Ach… Ten urok i czar wspomnień młodości!

alabastrowy dekolt

komentarze 2

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: